ZORB.RADOM.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 3:43 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 
Author Message
 Post subject: Magiczna Huculszczyzna
PostPosted: 2006-04-19 08:01:52
Online
Registered User

Joined: 2006-04-19 08:01:52
Huculszczyzna - prawdy i mity
Justyna Czastka i Piotr Klapyta   01 kwietnia 2006 13:00
Huculszczyzna jest dla wielu ludzi slowem magicznym, synonimem utraconej
arkadii na poludniowo-wschodnich kresach Rzeczypospolitej. Dla Polakow i
Ukraincow byla miejscem natchnienia tworczego, wypoczynku i ksztaltowania
kultury. Aby zrozumiec ten fenomen nalezy zapoznac sie z mechanizmami
kulturowymi ktore ja uksztaltowaly i zmienialy.
Huculszczyzna jeszcze na poczatku XX wieku byla kraina nieznana, na wpol
legendarna, otoczona opowiesciami o opryszkach, molfarach i magii. Kultura
huculska zawdziecza swoj autentyzm i swoistosc dlugiej izolacji tego terenu.
Wynikala ona przede wszystkim z warunkow naturalnych Karpat Wschodnich,
ktore jeszcze w XIX wieku byly gorami niemal pierwotnymi.
W kulturze duchowej i materialnej zachowalo sie wiele elementow swiadczacych
o balkanskim ich rodowodzie. Najprawdopodobniej Huculi jako grupa etniczna
uksztaltowali sie przez  zromanizowanie ludnosci rusinskiej przez
naplywajacych z poludnia (Balkany, Rumunia) wedrownych pasterzy woloskich.
Posrod wszystkich grup gorali ruskich zamieszkujacych Karpaty Ukrainskie,
Huculi posiadaja najwiecej wplywow woloskich. Przejawiaja sie one w
nazewnictwie, folklorze i  sposobie gospodarowania, ktory od wiekow oparty
byl na pasterstwie i lesnictwie.
Czlowiek gospodarowal jedynie w najbardziej dostepnych miejscach: w dnach
dolin i na gorskich poloninach w okresie letnim. Huculi byli spolecznoscia
hermetyczna, ktore laczyla wspolna tradycja,  trudne warunki zycia oraz
dazenie do samowystarczalnosci. Tylko niektorzy ze spolecznosci wiejskiej
(opryszki, kupcy i pasterze) opuszczali na dluzej wies i kontaktowali sie z
szerszym swiatem. Ograniczalo to mozliwosc przenikania obcych wplywow
kulturowych. W tym okresie powszechnie poslugiwano sie biala i czarna magia,
wierzono w moc "zamowienia" i molfarow (czarownikow).
Byl to swoisty fenomen pomimo tego ze Huculi byli wyznawcami prawoslawia,
chodzili do cerkwi i obchodzili swieta zgodnie z kalendarzem liturgicznym,
to jednakowo wazne byly  w ich duchowosci swieta, obrzedy i zabiegi
wywodzace sie z czasow poganskich (Noc Iwana Kupaly, Swieto Gromowe i inne).
Te dwie praktyki chrzescijanska i poganska czesto funkcjonowaly razem ze
soba przykladem moze byc zachowany do dzisiaj zwyczaj pogrzebowy
przyczepiania malych kolaczy do swiec jako pokarm dla zmarlej duszy. Magia
stanowila dla Huculow pomoc w okielznaniu dzikiej natury, dawala wladze nad
zjawiskami niezrozumialymi i pozwalala zrozumiec istniejaca rzeczywistosc i
zapanowac nad nia. Najwierniejszy obraz tych czasow daje epopeja S. Vincenza
"Na Wysokiej poloninie,"a szczegolnie tom I pt. "Prawda Starowieku" bedacy
najwieksza skarbnica wiedzy o obyczajach i zyciu Huculow.
W czasach kiedy te Ziemie nalezaly do Jasnie Wielmoznego Cesarza
rezydujacego w Wiedniu kraina ta nalezala do najbardziej odleglych i
niedostepnych w calej C.K. Monarchii. Ciekawosc ludzka sprowadzila tutaj
najpierw naukowcow (B. Hacquet, W. Pol, F. Kaindl), potem podroznikow
poszukujacych w Karpatach przygody i wrazen.
Przelomem w podrozach na Huculszczyzne bylo poprowadzenie linii kolejowej w
poprzek Karpat laczacej Stanislawow z wegierskim Sygietem Marmaroskim w 1894
r. Polaczono wtedy z reszta cywilizowanego swiata nieznane nikomu wtedy
wioski huculskie: Worochte, Mikuliczyn, Jaremcze i Jasinie. Kolej zelazna
przyniosla ze soba letnikow, kuracjuszy, narciarzy i miejski styl zycia. We
wsiach doliny Prutu coraz rzadziej dostrzegano to co bylo powszechne w
innych czesciach Huculszczyzny - Huculow jadacych konno.
To wlasnie we wsiach doliny Prutu najstarsze obyczaje, stroj i architektura
zaczely powoli zanikac na rzecz bezstylowej tandety. Szczegolnie te
tendencje zaznaczyly sie w sztuce huculskiej, rzexbie i rekodziele ludowym.
Obok tradycyjnych wytworcow dbajacych o zachowanie starych, tradycyjnych
wzorow szybko pojawili sie tacy dal ktorych najwazniejszy byl szybki zysk.
Juz w przewodnikach dla turystow z lat 30.odnajduje sie przyklady takich
dzialan. Letnicy rzadko zwracali uwage na autentyzm wyrobow zamawiajac je
wedlug swego widzimisie, przez to zmienily sie ksztalty, barwy i styl
zdobienia. Turystyka byla impulsem ktory spowodowal wzbogacenie sie
tutejszych mieszkancow, aktywizacje ich przedsiebiorczosci i poprawe
warunkow bytu.
Dla przedstawicieli starszego pokolenia wspomnienie Huculszczyxnie lat
miedzywojennych przywoluje rozmaite obrazy. Dla turystow, ktorzy w tych
latach  przemierzali plaje i sciezki najwyzszych gor Huculszczyzny -
Czarnohory kraina ta kojarzy sie z szumem wiatru na bezkresnych poloninach,
dzikimi gorami ciagnacymi sie po horyzont i smakiem zimowych "wyryp"
narciarskich urozmaicanych wyciem wilkow w czasie nocnych powrotow do
cywilizacji. Inaczej widzieli ja letnicy i kuracjusze wypoczywajacy w
uzdrowiskach nad Prutem (Worochta, Tatarow, Jaremcze i Delatyn) i  kurujacy
sie  zentyca w Zabim. Dla nich Huculszczyzna byla gorska kraina lasow i
polonin, zamieszkala przez ciekawy i goscinny lud. W latach miedzywojennych
na Huculszczyzne przyciagaly te dwie atrakcje: dzika, gorska, pierwotna
przyroda Karpat oraz rownie pierwotny lud - Huculi.
Okres miedzywojenny byl dla Huculszczyzny "okresem zlotym", czasem
najwiekszego prosperity. We wsiach dostrzezono dobrodziejstwa  turystyki,
budowano pensjonaty, wille i hotele. W gorach dzieki dzialalnosci
Towarzystwa Tatrzanskiego powstala gesta siec, zawsze ludnych szlakow i
schronisk. Powstawalo wiele publikacji popularyzatorskich, przewodnikow i
informatorow zaznajamiajacych z urokami tej ziemi. Huculszczyzna  byla  obok
Tatr i malego skrawka wybrzeza Baltyku glowny obszar wypoczynku wakacyjnego
doczekala sie przez to  miana "drugiego Zakopanego".
Tragiczne wydarzenia wojenne zburzyly wszystko co stanowilo o obrazie tej
krainy w swiadomosci Polakow. Z dymem poszly pensjonaty i schroniska
zniszczono wszystkie polskie slady. Huculszczyzna zostala odcieta granica
Imperium, ktora miala dzielic wiecznie. Czas wojny stanowi najwieksza cezure
w dziejach Huculszczyzny. Zmianie uleglo wszystko: wladza, panstwowosc,
stosunki spoleczne, poziom zycia a nawet  krajobraz. Gory opustoszaly, nie
znano pojecia turysta, w jednych miejscach  przyroda odzyskala swoj
pierwotny wyglad, w drugich ogolocono ja zupelnie. Ekstensywna, planowa
gospodarka wymusila powstanie kolchozow tam gdzie od wiekow gospodarowano z
poszanowaniem praw natury. Odebrano Huculom ziemie i zabroniono "zycia po
staremu" zamykajac cerkwie i szykanujac podejrzanych.
Przemiany lat 90-tych zakonczyly ten koszmar, wolnosc powoli wkroczyla na
Huculszczyzne. Wspolczesnie obszar ten jak zaden inny na Ukrainie stoi przed
wielka szansa rozwoju, ale narazony jest jednoczesnie na zgubny wplyw zmian
niesionych przez  globalizacje. Najwieksze bogactwo kulturowe, zachowane
przez dluga izolacje tego regionu: tradycyjny sposob zycia, obrzedy,  zywy
folklor  moga zostac  na zawsze utracone. W kulturze narodowej Ukrainy
Huculszczyzna pelni podobna funkcje jak Podhale  i Tatry w kulturze
polskiej. Dla przybywajacych tutaj Ukraincow Huculi stanowia nieco zagadkowa
grupe mowiaca  innym dialektem,
Zawiklana, trudna historia tego terenu i przemiany spoleczno-kulturowe
spowodowaly, ze Huculszczyzna nie jest dzis taka sama jak przed wiekiem.
Wciaz wielka atrakcja i bogactwem tej ziemi sa  Karpaty. Wyzsze i znacznie
dziksze niz pasma polozone po polskiej stronie. Poza najbardziej obleganymi
wierzcholkami Howerli i Popa Iwana, niemal puste a przez to wymagajace
duzego doswiadczenia turystycznego. W Karpaty Wschodnie wkroczyla juz
niestety "pseudoturystyka dla nowobogackich" z firmami oferujacymi za grube
pieniadze: splywy pontonowe Czeremoszem, paintball itp. Glownym marzeniem
jest dla nich pasmo Czarnohory pociete siecia wyciagow narciarskich z
hotelami w kazdej huculskiej wsi. Niestety nie jest to przesadzona wizja
gdyz na Ukrainie borykajacej sie obecnie z problemami gospodarczymi panuje
bieda, a ludzie szukaja rozpaczliwie mozliwosci szybkiego zarobku.
Najwieksze zmiany zaszly w dolinach, centrum Werchowyny -"stolicy Huculow"
przypomina juz miasto z blokami i sklepami i z... kafejka internetowa.
Trudno wymagac aby Huculszczyzna na zawsze pozostala zywym skansenem. Pomimo
negatywnych skutkow przemian kulturowych obszar ten nadal mozna nazwac
europejskim reliktem kulturowym.
begin 666 0.gif
K1TE&.#EA`0`!`(#_`,# P ```"'Y! $`````+ `````!``$`0 ("1 $`.P``
`
end






Top
 Profile
 
 Post subject: Magiczna Huculszczyzna
PostPosted: 2008-11-05 17:30:12
Online
Registered User

Joined: 2008-11-05 17:30:12
Ich zdaniem, ocalona zostanie jedynie garstka sprawiedliwych.
Dzisiaj motywy takie szczegolnie czesto pojawiaja sie w nauczaniu jehowitow.
Nic wiec dziwnego, ze tak czesto przypominamy, ze sa sekta
satanistyczno-ateistyczna.
A juz na pewno nauczanie wszelkiej masci katastrofistow nie ma nic wspolnego
z Biblia.






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 2 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Jacek Rudowski,Marcin Bohosiewicz,Gosia,Piotrek,Ewa Pawelec, prezenty and 8 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie